SZKOLENIE STACJONARNE – BEAUTY PIERCER

6150,00 

Czego się nauczysz

Pięciu przekłuć, wyselekcjonowanych pod salon beauty:
LOBE · UPPER LOBE · HELIX · FLAT · NOSTRIL

To nie jest lista okrojona. To lista dobrana.

W moim studiu wykonujemy te przekłucia pięćdziesięciu do sześćdziesięciu osobom w jeden weekend. To zapisy z Booksy, nie szacunki.

Rook i conch wyglądają najlepiej na zdjęciach. Ale to nie one wypełniają grafik i nie one płacą rachunki.

Co dostajesz poza samym dniem

Szkolenie nie kończy się, kiedy zamykasz za sobą drzwi.

Przed:

  • 3 godziny teorii online
  • Autorski skrypt, zbudowany na latach pracy w tym zawodzie

W trakcie:

  • 8 godzin praktyki w grupie do czterech osób, przy dwóch prowadzących
  • Około 20 przekłuć wykonanych Twoją własną ręką
  • Higiena pracy i ciąg dekontaminacyjny, czyli jak wpiąć piercing w gabinet, który już działa
  • Nauka robienia zdjęć przekłuć i gotowe pierwsze portfolio
  • Certyfikat, poczęstunek, gifty produktowe Stiletto

Po:

  • Platforma szkoleniowa na 4 miesiące z filmami instruktażowymi, które krok po kroku tłumaczą, jak wykonać każde przekłucie. Wracasz do nich przed każdą pierwszą klientką.
  • 50 bonusów odpowiadających na pytania, które przychodzą po szkoleniu
  • Bezpośredni kontakt ze mną przez 3 miesiące. Nie z botem i nie przez formularz.
  • Zamknięta grupa kursantek
  • Możliwość odbycia dodatkowego dnia praktyki
  • Możliwość zakupu pełnej wyprawki na miejscu

Technika to połowa zawodu

Przez pierwsze trzy lata w tej branży miałam dobre ręce i słabe pieniądze.

Nie dlatego, że brakowało mi techniki. Dlatego, że nikt mi nie powiedział, skąd brać klientki ani ile brać za pracę.

Dlatego na tym szkoleniu dostajesz też drugą połowę.

Panel biznesowy:

  • Jak wprowadzić i ogłosić nową usługę klientkom, które już masz. Nie musisz ich zdobywać. Musisz im powiedzieć.
  • Jak poukładać sprzedaż tych usług, które już oferujesz, jeśli z tym nie idzie.

Konsultacja indywidualna 60 minut z audytem profilu. Siadamy tylko we dwie i układamy plan działania pod Twój biznes: co publikować, jak ustawić cennik, od czego zacząć. To nie jest bonus doklejony do oferty. To osobne spotkanie w cenie szkolenia.

Opis

BEAUTY PIERCING

Jeden dzień. Wychodzisz z nową usługą w cenniku.

Osiem godzin w moim salonie na warszawskim Wilanowie. Grupa do czterech osób, dwie prowadzące, około dwudziestu przekłuć wykonanych Twoją własną ręką na żywych modelkach.

Uczysz się pięciu przekłuć, które w moim studiu schodzą pięćdziesięciu do sześćdziesięciu osobom w jeden weekend.

Wychodzisz z gotowym portfolio, z planem, jak ogłosić nową usługę swoim klientkom, i z moim numerem na następne trzy miesiące.

Bez noclegu w Warszawie. Bez dwóch dni wolnego. Bez zamykania salonu.

ZAPYTAJ O WOLNY TERMIN

Wyobraź sobie ten moment

Twoja klientka siada w fotelu na rzęsy. Przy okazji pyta, czy przekłujesz jej ucho, bo widziała u Ciebie na Instagramie.

Robisz to w dwadzieścia minut. Ona wychodzi zachwycona i pokazuje to koleżankom.

W tym samym czasie, w którym kleisz jedną klientkę, przyjmujesz trzy na przekłucia.

To nie jest wizja. To przelicznik, który moje kursantki liczą sobie same.

Jedna z nich napisała mi po jednym dniu pracy: dwie godziny piercingu dały jej 1200 zł. Innego dnia osiem godzin przy paznokciach i hennie dało 1100 zł.

Jej słowa: „2h i taka dniówka to relaks i super pieniądze jak dla mnie.”

ZAPYTAJ O WOLNY TERMIN

Wiem, co Cię do tej pory zatrzymywało

Nie cena. Kalendarz.

„Dwójka dzieci i prawie 400 km, więc zorganizowanie choćby tych dwóch dni to już wyczyn.”

To wiadomość, którą dostałam. Jedna z bardzo wielu podobnych. Zamknięty salon. Nocleg doliczony do ceny szkolenia. Dwa dni wolnego, których w tej pracy się nie dostaje.

Przez lata uczyłam tylko w formacie dwudniowym, bo tak się to robi.

Aż policzyłam, ile kobiet z talentem nie wchodzi do tego zawodu wyłącznie z powodu logistyki.

BEAUTY PIERCING powstało dokładnie po to.

Jak wygląda ten dzień

Zanim przyjedziesz Dostajesz trzy godziny teorii online i autorski skrypt. Przerabiasz je spokojnie, u siebie, we własnym tempie. Dzięki temu na miejscu nie tracisz ani minuty na siedzenie i słuchanie.

Rano Wchodzisz do salonu na Wilanowie. Sto dwadzieścia metrów przystosowanych do prowadzenia szkoleń. Stanowisko przygotowane, biżuteria rozłożona, autoklaw i ciąg dekontaminacyjny gotowe.

Jest Was maksymalnie cztery. Prowadzimy we dwie, więc na jedną z nas przypadają dwie kursantki. Ktoś stoi przy Tobie, kiedy kłujesz.

W ciągu dnia Modelka po modelce. Około dwudziestu przekłuć wykonanych Twoją ręką, nie obserwowanych. Ucho po uchu, aż ruch przestaje być decyzją, a staje się odruchem.

W międzyczasie uczę Cię robić zdjęcia przekłuć, bo z tego dnia masz wyjść z gotowym pierwszym portfolio.

Poczęstunek jest po mojej stronie. Masz się skupić na nauce, nie na tym, gdzie zjeść obiad.

Po południu Panel biznesowy. Siadamy do tego, jak ogłosić nową usługę klientkom, które już masz, i co zrobić, żeby zapisały się jeszcze w tym tygodniu.

Kiedy wychodzisz Masz certyfikat, gifty produktowe, pierwsze zdjęcia do portfolio i plan na pierwszy tydzień. Możesz kupić na miejscu pełną wyprawkę, żeby zacząć od razu.

Nie zaczynaj od pięćdziesięciu złotych

Cena, od której startujesz, nie jest tymczasowa. Ustawia Ci sufit na lata.

Klient nie przyjmuje podwyżki o sto procent. Przyjmuje jakieś dwadzieścia. Droga z 50 zł do 100 zł to cztery podwyżki, kilka lat i część klientów tracona przy każdej z nich.

Moje kursantki startują od stu.

Nazywam to pułapką pierwszej ceny i rozkładam ją na czynniki pierwsze w części biznesowej, żebyś w nią nie weszła.

Dla kogo to jest

Prowadzisz salon beauty i masz swoje klientki. Rzęsy, paznokcie, brwi, PMU, kosmetyka, laminacja. Masz umiejętności, miejsce i bazę. Masz też sufit w swojej usłudze i grafik zapchany po brzegi.

Masz dzieci albo daleko do Warszawy. Jeden dzień to jedna osoba do poproszenia o pomoc, nie cały weekend.

Chcesz zacząć, ale nie od najtrudniejszego. Nie musisz pierwszego dnia brać się za trudne chrząstki. Zaczynasz od tych pięciu, które schodzą najczęściej, i sprawdzasz się w praktyce.

Kiedy lepszym wyborem będzie coś innego

Powiem uczciwie, bo wolę, żebyś kupiła to, co naprawdę Cię zaprowadzi tam, gdzie chcesz.

  • Jeśli wiesz już, że piercing ma być Twoim zawodem i chcesz od razu pełen zakres, rook i conch włącznie, weź szkolenie dwudniowe.
  • Jeśli już kłujesz i chcesz podnieść poziom swojej usługi, to Semi Pro.

Wejdź przed grudniem

Grudzień i luty to dwa najmocniejsze miesiące w tym zawodzie. Prezenty i Walentynki.

Kto szkoli się w październiku, ma gotową usługę na oba i pełny grafik wtedy, kiedy inni dopiero się zastanawiają.

W listopadzie już się do tego nie przygotujesz.

ZAPYTAJ O WOLNY TERMIN

Najczęstsze pytania

Jeden dzień to za mało, żeby się nauczyć? Teoria idzie online przed szkoleniem, więc na miejscu masz osiem godzin samej praktyki i około dwudziestu przekłuć własną ręką. Po szkoleniu zostaje Ci platforma z filmami do każdego przekłucia na cztery miesiące i mój bezpośredni kontakt przez trzy.

Cztery osoby to dużo jak na jeden dzień? Prowadzimy we dwie. Na jedną prowadzącą przypadają dwie kursantki, więc masz kogoś przy sobie przy każdym przekłuciu.

Czy moje klientki to kupią? One już siedzą u Ciebie w fotelu. Nie musisz ich zdobywać, musisz im powiedzieć, że masz nową usługę. Na konsultacji układamy dokładnie, jak to zrobić.

Boję się igieł i tego, że zrobię komuś krzywdę. Słyszę to bardzo często i traktuję poważnie. Dlatego jest nas dwie na cztery kursantki i nikt nie kłuje sam, dopóki nie jest gotowy.

Czy mogę kłuć w moim gabinecie? Uczę higieny pracy i ciągu dekontaminacyjnego, więc wychodzisz wiedząc, co musisz mieć, zanim przyjmiesz pierwszą klientkę. Jest też możliwość wykupienia dokumentacji salonowej.

Nie mam czym zacząć po szkoleniu. Na miejscu możesz kupić pełną wyprawkę. Materiału starcza na miesiąc do dwóch, zależnie od liczby klientek.

A jeśli będę chciała jeszcze poćwiczyć? Jest możliwość odbycia dodatkowego dnia praktyki na przekłuciach ze szkolenia. Szczegóły podaję w wiadomości.

Ile to kosztuje? Napisz do mnie, podam Ci wszystkie informacje. Do 31 października obowiązuje cena premierowa i można rozłożyć płatność na raty albo skorzystać z PayPo.

O mnie

Nazywam się Klaudia Launo Kardel. Uczę kobiety kłuć i zarabiać na piercingu jak na usłudze premium.

Przez pierwsze trzy lata w tym zawodzie miałam dobre ręce i słabe pieniądze, bo nikt mi nie powiedział, skąd brać klientki ani ile brać za pracę. Pytałam wprost. Temat pieniędzy był konsekwentnie omijany.

Dlatego dziś uczę obu rzeczy naraz.

Technika to połowa zawodu. Drugą połowę też dostajesz.